Masz pytania? Napisz do nas

Podaj dalej

Marketing wirusowy (viral) – działania marketingowe polegające na zainicjowaniu sytuacji, w której potencjalni klienci będą sami między sobą rozpowszechniać informacje dotyczące firmy, usług lub produktów.

Podaj dalej

Podaj dalej

Marketing wirusowy (viral) – działania marketingowe polegające na zainicjowaniu sytuacji, w której potencjalni klienci będą sami między sobą rozpowszechniać informacje dotyczące firmy, usług lub produktów.

Marketing wirusowy jest „przenoszony” od jednego użytkownika do drugiego i może być on w wielorakiej postaci, np. jako filmik, śmieszna reklama lub zabawny mem. Ten rodzaj reklamy jest bardzo skuteczny, ponieważ informacje w sieci są błyskawicznie rozpowszechniane i nie wymaga ten rodzaj kampanii dużego budżetu.

Udanym i skutecznym przykładem marketingu wirusowego w Polsce może być reklama takich produktów i sklepów jak: serki Danona (maskotka Mały Głód), Pepsi (Wyzwanie Smaku), Biedronka (Świeżaki). Do marketingu wirusowego możemy również zaliczyć:

– treść w stopce wiadomości e-mail
– wygaszacze ekranu, tapety na smartfona, proste gry
– wirtualne kartki, opcje „Lubię to” lub „Poleć znajomemu”
– zabawne reklamy, memy i flmiki
– akcje społeczne typu „Ice Bucket Challenge”, „Sprzątanie świata”
– dodanie do pliku graficznego adresu internetowego witryny

Coraz więcej firm stosuje też marketing wirusowy w postaci cotygodniowych humoresek. Przykładem są perypetie Gustawa Biurowego, który pojawia się w serwisach: Teta.com.pl, Indygo.biz.pl i Domreklamy.pl. W każdym z tych cykli rysunków wkomponowany jest adres internetowy właściwej firmy. I właśnie to jest sekret virala – materiał musi być tak ciekawy i zabawny, żeby ludzie czuli potrzebę podzielenia się nim ze swoimi znajomymi. Obecnie dzięki mediom społecznościowym odbywa się to na zdecydowanie większą skalę i przybiera formę efektu kuli śniegowej śnieżnej, wystarczy kliknąć “Udostępnij” i już treść dociera do kolejnych kilkuset użytkowników.

Ice Bucket Challenge – viral z przesłaniem

Pierwsze virale oczywiście powstawały zupełnie przypadkowo, ktoś coś opublikował i traf chciał, że się spodobało. Jednak od pewnego czasu marki zaczęły wykorzystywać potencjał chęci “dzielenia się”. Jednym z najgłośniejszych virali mających na celu coś więcej niż dobrą zabawę był Ice Bucket Challenge, który nawet doczekał się swojego własnego hasła w Wikipedii. Cały sęk polegał na tym, aby wylać na siebie wiadro lodowatej wody i nominować do tego zadania 3 kolejne osoby. Udziałowi w zabawie powinna towarzyszyć darowizna na rzecz fundacji pomagającej chorym na ALS – stwardnienie zanikowe boczne, które jest nieuleczalną chorobą.

Wyzwanie było pomysłem amerykańskiego studenta Petea Fratesa, u którego w 2012 roku zdiagnozowano ALS. To właśnie Frates opublikował pierwszy filmik, w ślad za nim poszli koledzy bejsboliści. W akcji brali udział zarówno zwykli ludzie jak i sportowcy, aktorzy, muzycy, dziennikarze a nawet biznesmeni. Do najpopularniejszych nagrań zaliczają się te z udziałem Billa Gatesa, Marka ZuckerbergaAnny Wintour czy Kim Kardashian. Akcja nabrała rozpędu i przywędrowała aż do Polski, choć w naszym kraju częściej była traktowana jako zabawa niż realna pomoc. Pomimo to Stowarzyszenie Dignitas Dolentium, pomagające cierpiącym na ALS, zebrało darowizny na łączną sumę ponad miliona złotych, stowarzyszeniu złożono propozycję dopracowania strony internetowej, zaoferowano odzież medyczną oraz wejściówki VIP na mecze Legii Warszawa dla podopiecznych fundacji. Co ważne do organizacji zgłosili się także nowi wolontariusze.

Dobry timing kluczem do sukcesu

Marketing wirusowy często jest kontrowersyjną formą reklamy, dlatego niesłychanie istotne jest dopasowanie danego produktu bądź usługi do grupy docelowej. Innym ważnym aspektem jest odpowiednie wyczucie czasu – jeśli dany produkt jest reklamowany w odpowiednim czasie i miejscu – wówczas reklama zyska siłę napędową dzięki użytkownikom, którzy będą ją dalej promować i udostępniać.

Marketing wirusowy staje się coraz bardziej popularną formą reklamy. Choć często jeszcze nie zauważalny, staje się drugim po reklamie kontekstowej nowym medium zasługującym na baczną uwagę.

Dobry viral, czyli jak volvo pomaga w zrobieniu szpagatu

Po ogromnym sukcesie Ice Bucket Challenge przyszła kolej na komercyjne virale. Doskonałym przykładem jest spot reklamowy Volvo, w którym główną gwiazdą jest Jean-Claude Van Damme i jego słynny szpagat. Legendarny belgijski aktor opowiada o perfekcji swojego ciała, a następnie z podniosłą muzyką w tle wykonuje “most epic split” pomiędzy 2 ciężarówkami Volvo. Dzięki wyjątkowemu, a wręcz niemożliwemu do zrealizowania pomysłowi, krótki spot zyskał ponad 80 mln wyświetleń. Pomyśleć by można, że na wyświetleniach się skończy, bo przecież kto decyduje się na zakup ciężarówki po obejrzeniu filmiku na YouTube? A jednak – sprzedaż Volvo po publikacji reklamy wzrosła o 31%.

Viralami (pomijając teledyski) najczęściej zostają materiały nagrane w celu innym niż zarobienie pieniędzy, dlatego są autentyczne i ludzie chcą się nimi dzielić. Przykład Volvo pokazuje jednak, że dobra reklama może stać się viralem i jest to bardzo opłacalne.

Więcej na temat promowania swojej strony w sieci, znajdziesz pod zakładką Pozycjonowanie Stron.

We take processes apart, rethink, rebuild, and deliver them back working smarter than ever before.